Podstrony


   strona pierwsza
   strona druga
   strona trzecia
   strona czwarta
 

Ostatnie wątki

22.01.2004r.
        Gamma Ray planuje wejść w lutym do studia by rozpocząć pracę nad nowym albumem. Jest już kilka projektów nowych utworów, które zaproponowali muzycy: Dirk przygotował pomysły na cztery kawałki, Henjo jeden lub dwa, a Dan dwie - jedna podobno dość szybka, a druga w średnich tempach.. Również człowiek-orkiestra, Kai, ma już kilka pomysłów na nowe kompozycje. Zespół planuje wydanie albumu na jesień tego roku.

Marzec 2003r.
        Gamma Ray wydaje nowy album! Jest to koncertówka "Skeletons in the Closet", a wkrótce po wydaniu tej płyty okazało się, że "Promieniści" wystąpią (po raz pierwszy w historii) w katowickim "Spodku" na festiwalu "Mystic Festival" !

Początek 2002r.
        Po odejściu z Helloween Roland'a Grapow'a i Uli'ego Kusch'a, propozycje zastąpienia tego pierwszego otrzymał Henjo! Na szczęście po kilku dniach niepewności Henjo odrzucił propozycję Weikiego!
 


 
   Historia zespołu Gamma Ray strona czwarta:

             Na początku 2002 roku zespół postanowił wydać reedycję wszystkich albumów studyjnych jakie ukazały się do 2000 roku. Żeby uatrakcyjnić ofertę wydano przepiękny box w formie sześcianu, w którym znalazło się sześć płyt, a każda z nich posiadała nową okładkę, która łączyła się z pozostałymi tworząc wspaniały artwork, który również znalazł się w formie plakatu. W dodatku do każdej z sześciu płyt, oprócz podstawowego zestawu utworów, dodano po trzy bonusy – albo kawałki nagrane przy okazji tworzenia danej płyty, albo jakieś covery lub po prostu „singlowe” tracki koncertowe. Dla każdego fana rarytas (nawet mimo posiadania singli)! I niby wszystko ładnie, jednak Hansen i spółka nie byli do końca zadowoleni z wyglądu poszczególnych okładek (szczególnie pociętej wkładki do „Sigh No More”): „To ciągnie się za nami już od czasu pierwotnego wydania „Sigh No More”. Naprawdę mocno się wkurzyłem, gdy zobaczyłem, jak to wygląda. Ludzie bardzo często pytali się co to właściwie ma być. Natomiast, gdy zobaczyłem, że wytwórnia tę samą wkładkę wsadziła do reedycji wkurzyłem się jeszcze bardziej, ale niestety nic już nie mogłem na to poradzić” (szczerze mówiąc pirackie wydania tych albumów prezentują się jak oryginały, he he, gdyż mają bombowe okładki – Przemo)

               W niedługim czasie po ukazaniu się tego boxu, nadeszła kolejna wiadomość z obozu zespołu nawiązująca do HELLOWEEN. Właśnie grupę tą (na „prośbę” pozostałych członków) opuścili perkusista Uli Kusch (którego zastąpił Marc Cross) i gitarzysta Roland Grapow (niedługo potem założyli swoją własną formację MASTERPLAN!). Weikath na miejsce tego ostatniego widział tylko jednego człowieka – Henjo Richtera z GAMMA RAY! Po kilkunastu dniach niepewności i rozmyślania Henjo zdecydował, że pozostaje w dotychczasowej grupie: „Bardzo się wkurzyłem, gdy dowiedziałem się, że Michael zaproponował posadę gitarzysty Henjowi. To tak, jakby zapytał, czy może wydymać moją dziewczynę, hehehe. Takich rzeczy po prostu się nie robi. Tym bardziej, że Henjo ubiegał się o posadę w HELLOWEEN po moim odejściu, jednakże wtedy przyjęli Rolanda. Teraz natomiast, gdy Henjo od kilku lat jest członkiem GAMMA RAY, Michael doszedł do wniosku, że jest im potrzebny. Nie miało to jednak większego wpływu na moje stosunki z Michaelem, po części dlatego, że miałem osobistą satysfakcję, iż Henjo postanowił zostać w GAMMA RAY”. I od razu po tych niedoszłych przetasowaniach z resztą muzyków wyruszył na kolejną trasę z myślą o zarejestrowaniu materiału na nowy album, mający się ukazać w marcu 2003 roku, koncertowy „Skeletons In The Closet” (z trasy o tej samej nazwie): „Niektórzy fani w ciągu ostatnich kilku lat widzieli nas już trzy lub cztery razy, a my właściwie zawsze graliśmy prawie te same utwory poszerzone jedynie o kompozycję z aktualnie promowanej płyty. Pomyśleliśmy zatem, że kolejne takie same koncerty mogą być dla nich po prostu nudne. Dlatego też zrobiliśmy głosowanie w internecie na utwory, jakie fani chcieliby usłyszeć podczas tej trasy. Następnie wzięliśmy listę, jaka powstała w wyniku tego głosowania i część z utworów wywaliliśmy, a na ich miejsce dołożyliśmy swoje typy, gdyż my też chcieliśmy mieć z tego coś dla siebie, hehe. W trakcie tej trasy zarejestrujemy podwójny album koncertowy”. Nie będzie natomiast żadnego DVD, o które również dopytują się fani: „Nie, nie będziemy nagrywać DVD, jeszcze nie teraz. Nie zrobimy tego, gdyż chcemy by na video został uwieczniony koncert z naszym klasycznym setem, toteż wydanie DVD planujemy na rok 2005”.

             Niedługo po wydaniu tego boxa okazało się, że „Promieniści” (po raz pierwszy w historii!) mają pojawić się w „Spodku” na festiwalu „Mystic Festival”! Marzenia czasami się spełniają i mieliśmy okazję  zobaczyć jeden z najlepszych obecnie zespołów na metalowej scenie w akcji! Nie będę w tym miejscu opisywał tego koncertu, muszę tylko szczerze przyznać, że było to jedno z najpiękniejszych wydarzeń w moim życiu (a wierzcie mi, że trochę ich było - Przemo)!!! To było po prostu niesamowite – koncert, atmosfera, wszystko! A do tego genialni muzycy (pewno zauważyliście, że technicznym GAMMY jest etatowy gitarzysta IRON SAVIORJoachim „Piesel”)! i sam mały Wielki Kai! Chyba jeszcze żaden muzyk nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak ten niesamowicie skromny, sympatyczny i po prostu rewelacyjny człowiek!!!

                  I tak w 2003 roku do sklepów trafiła w końcu dwupłytowa, wydana w formie przepięknego digi packu, kolejna koncertowa płyta zespołu, zapowiadana, „Skeletons In The Closet”! Wydawnictwo to zawiera 18 rewelacyjnych utworów (m.in. „Victim Of fate”

               Helloween – japończycy dostali jeszcze kawałek w postaci helloweenowego „Ride The Sky”) i śliczna, 16 kartkowa książeczkę ze zdjęciami z koncertu i zza kulis. W nagraniu tych zarejestrowanych koncertów pomagał klawiszowiec Axel Mackenrott, etatowy muzyk wspomnianego wcześniej MASTERPLAN!

                 To przepiękne wydawnictwo jest jak na razie ostatnia płytą sygnowaną logiem Gamma Ray. Lecz nie powinniśmy się martwić, gdyż z pewnością w niedługim czasie panowie uraczą nas swoim kolejnym, cudownym wydawnictwem . Czego sobie i Wam życzymy!

Korbend i Przemo

P.S.

(wszystkie cytaty to fragmenty rozmowy Tomka i Marcina Książków („Heavy Metal Pages”) z Kai’em Hansenem na kilkadziesiąt minut przed wyjściem grupy na deski „Spodka” )

<<< Wróć
 

 



News'y | Historia | Grupa | Wydawnictwa | Galeria

© Copyright 2004/05 KorbenD & Przemo
 Design by KorbenD. All Rights Reserved.