Wydawnictwa


   Albumy Studyjne
   Single
   Kompilacje
   Video / DvD
   Bootlegi
   Promo
   Tributes
   Występy Gościnne
   Bootlegi Video
   Bilety
   Koszulki
   Tourbook'i
   Gadżety
   Autografy
 

Albumy


   Skeletons In The Closet
   No World Order
   Powerplant
   Somewhere Out In Space
   Alive '95
   Land Of The Free
   Insanity And Genius
   Sigh No More
   Heading For Tomorrow
 

 
   Insanity And Genius (Noise Records 1993) - (Sanctuary Records 2002)

Utwory:

1. Tribute To The Past (Hansen/Rubach)
2. No Return (Hansen)
3. Last Before The Storm (Hansen)
4. The Cave Principle (Hansen)
5. Future Madhouse (Hansen/Scheepers)
6. Gamma Ray (Frenzel)
7. Insanity And Genius (Rubach/Nack)
8. 18 Years (Scheepers/Schlachter)
9. Your Torn Is Over (Schlachter)
10. Heal Me (Schlachter/Hansen)
11. Brothers (Hansen/Scheepers/Schlachter)
12. Heroes* (Hansen/Scheepers/Schlachter/Wessel)

* japoński bonus

Reedycja – bonus tracks:

12. Gamma Ray (Long Version) (Frenzel)
13. Exciter (Halford/Tipton)
14. Save Us (live) (Hansen)

Produkcja: Kai Hansen i Dirk Schlachter

Kai Hansen – gitara, śpiew
Dirk Schlachter – gitara
Ralf Scheepers – śpiew
Jan Rubach – gitara basowa
Thomas T. Nack – perkusja


TEKSTY UTWORÓW

O płycie:

     W czerwcu 1993 roku ukazuje się już 3 LP „Promienistych”. „Insanity And Genius” – kolejna, zupełnie różniąca się od poprzednich wydawnictw Gammy płyta! Niestety tym razem również znacznie słabsza : ( Dlaczego? M.in. dla tego, iż jest strasznie nierówna – a czasami wręcz nieznośna, lecz zacznijmy od początku!
     Płyta rozpoczyna się, od „Tribute To The Past” utwór bardzo szybki i niezwykle dynamiczny. Zdecydowanie różniący się od utworów z poprzedniego albumu – bardziej przypominający świetny debiutancki album – i wczesny Helloween! W tak znakomitym humorze przechodzimy do „No Return”. I trzeba przyznać, iż humorek nadal nam dopisuje! Co prawda nie jest to już tak porywający utwór jak Trybute, ale dałeś jest świetny! Jednak dopiero, kiedy to z głośników zaczyna lecieć „Last Before The Storm” możemy popaść w prawdziwą euforię! Ten utwór po prostu „rzuca na kolana”! Bez wątpienia genialna kompozycja przypominająca czasy pamiętnego „Strażnika” – i bez wątpienia ten utwór mógłby się znaleźć na tej płycie! Niestety po tak rewelacyjnym rozpoczęciu płyty przychodzi pora na „The Cave Principle” – jak dla mnie jeden z większych gniotów na płycie i niestety nie jedyny, ale po kolei. Kolejnym utworem na płycie jest „Future Madhouse” – nie jest to jakaś szczególnie wybitna kompozycja – ale całkiem przyjaźnie się tego słucha, zwłaszcza po „The Cave Principle”. Niestety dalej mamy kolejnego gniota w postaci pokrowca Birth Control „Gamma Ray”. Następnie dochodzimy do tytułowego – niczym niewyróżniającego się utworu… Po nim następuje pora na słabą balladę „18 Years”, oraz na „Your Torn Is Over” – na którym wokalnie „zarzyna kota” Dirk (wówczas grający na gitarze). Ni stąd, ni zowąd stamtąd dochodzimy do kolejnej perełki na płycie, tj. do „Heal Me”! Najdłuższy, i najbardziej rozbudowany utwór na płycie. Do tego rewelacyjni wokal Kai’a – Po prostu genialny kawałek! Niestety po nim przychodzi pora na kolejnego gniota, tym razem w postaci zamykającego płytę „Brothers”.
     Niemal każdy zespół ma w swojej płytotece lepsze i gorsze płyty – Insanity należy bez wątpienia do słabszych, ale mimo wszystko każdy powinien się z nią zapoznać – gdyż utwory pokroju „Last Before The Storm” czy „Tribute To The Past” nie zdarzają się zbyt często…

Moja ocena tej płyty to: 6.5/10

Dodatkowe grafiki:

 

(okładka reedycji - przód)
 


(okładka reedycji - tył)
 

(płyta - zwykłe wydanie)

(płyta - reedycja)

 

 



News'y | Historia | Grupa | Wydawnictwa | Galeria

© Copyright 2004/05 KorbenD & Przemo
 Design by KorbenD. All Rights Reserved.