Wydawnictwa


   Albumy Studyjne
   Single
   Kompilacje
   Video / DvD
   Bootlegi
   Promo
   Tributes
   Występy Gościnne
   Bootlegi Video
   Bilety
   Koszulki
   Tourbook'i
   Gadżety
   Autografy
 

Albumy


   Skeletons In The Closet
   No World Order
   Powerplant
   Somewhere Out In Space
   Alive '95
   Land Of The Free
   Insanity And Genius
   Sigh No More
   Heading For Tomorrow
 

 
   No World Order (Metal-Is-Records/Sanctuary 2001)

Utwory:

1. Induction (Hansen)
2. Dethrone Tyranny (Zimmermann)
3. Heart Of The Unicorn (Hansen)
4. Heaven Or Hell (Hansen)
5. New World Order (Hansen)
6. Damn The Machine (Zimmermann)
7. Solid (Hansen)
8. Fire Below (Hansen)
9. Follow Me (Richter)
10. Eagle (Hansen)
11. Lake Of Tears (Richter)
12. Trouble*

* japoński bonus

Produkcja: Kai Hansen i Dirk Schlachter

Kai Hansen – śpiew, gitara
Henjo Richter – gitara, klawisze
Dirk Schlachter – gitara basowa
Daniel Zimmermann – perkusja

TEKSTY UTWORÓW

O płycie:

     Po udanej płycie trzeba iść za ciosem i nagrać kolejną świetną kompozycje! Po dwóch udanych trzeba wydać trzecią (końcu do trzech razy sztuka ;)), Natomiast jak już grupa wydała trzy świetne krążki, to….to niektórzy zaczynają się obawiać In kolejny może nie być już tak dobry! Podobnie było wśród fanów „Promienistych”, jednak grupa nie dała długo czekać w niepewności i na rok 2001 przygotowała zupełnie nowy materiał, który niczym „spiskowa teoria dziejów” mocno wbił się w scenę metalową!
     Dodatkowo WRESZCIE udało się „Promienistym” wygrać odwieczną walkę ;) z Helloween! Tak! Już świetny „Powerplant” próbował, ale przy „Better Than Raw”, naprawdę nie miał szans (ale nie tylko on!). Natomiast teraz, wraz z nowym „No World Order” Gamma Ray po prostu zdeklasował Helloween i jego „The Dark Ride” (o najnowszym króliku nie wspominając)! Ale zacznijmy po kolei.
     Już rozpoczynające płytę intro „Induction” powala na całej swojej długości! Niesamowicie klimatyczne, chóralne śpiewy połączone z nową, zupełnie inną niż dotychczas gitarą ala "Resurrection" Roba Halforda!! Zakończeniem intra następuje płynne przejście w „Dethrone Tyranny”. Niesamowity utwór! Znów ta niesamowita barwa gitar i chóralne śpiewy! Wszystko brzmi GENIALNIE! Już od początku widać zupełnie nowe brzmienie, łączące w sobie wszystko, co najlepsze z tradycji, z lekką dozą dekadencji… znaczy się nowoczesnego brzmienia! Po tak znakomitym rozpoczęciu płyty przychodzi czas na „The Heart Of The Unicorn”! I Znowu niesamowita moc i brzmienie gitar połączone tym razem z niesamowicie genialnym wokalem Kai’a – Utwór genialny, jeden z najlepszych na płycie i bez problemu mogący się równać z wielkim Judas Priest! Po tak ogromnej dawce energii przychodzi lekkie uspokojenie w postaci świetnego – singlowego – „Heaven Or Hell”! Po nim spokojnie rozpoczyna się znakomity „New World Order”, by za chwile znów dać upust mocy tkwiącej w „Promienistych”. Z rozpoczęciem „Damn The Machne” nie mamy wątpliwości, co się będzie dalej działo! Moc, ciężkość i moc – wszystko w średnim tempie…..Siódmy na liście jest „Solid” – i znów wyrywamy do przodu w zawrotnym tempie power metalu….by za chwile nieco zwolnić tępa i poczuć ogromną moc tkwiącą w „Fire Below”! Z nastanie kolejnego kawałka znów wracamy do stylu ala bardzo wczesny Helloween. Tak to znakomity „Follow Me”. Jednak jest to tylko lekkie wspomnienie przeszłości, gdyż za chwilę następuje powrót do stylu Gamma Ray (z dwóch ostatnich płyt) w postaci znakomitego „Eagle”! Po nim przychodzi czas na ostatni już numer na płycie – znakomitą balladę „Lake Of Tears”. Naprawdę świetna ballada (i nie dużo jej brakuje do „Father & Son” - najlepszej ballady „Promienistych”) i idealne zakończenie tego świetnego, pełnego mocy i świetności krążka…
     „No World Order” pokazuje, że Gamma Ray jest ciągle w zwyżkującej formie! Kolejna znakomicie dopracowana płyta, nawiązująca do wczesnego Helloween i późniejszego Gamma Ray – do tego jeszcze wstawki ala legendarny Judas Priest i fenomenalny, zdecydowanie najlepszy wokal Kai’a! Wszystko to i nie tylko to! Tworzy z tej płyty naprawdę wybitne dzieło… a nawet więcej, to już niemal arcydzieło! Aż strach pomyśleć co będzie dalej…..

Moja ocena tej płyty to: 9.5/10

Dodatkowe grafiki:


(środek)

(cd)

 

 



News'y | Historia | Grupa | Wydawnictwa | Galeria

© Copyright 2004/05 KorbenD & Przemo
 Design by KorbenD. All Rights Reserved.